Wilgoć jest jednym z najczęściej niedocenianych zanieczyszczeń sprężonego powietrza. Do sprężarki trafia wraz z powietrzem atmosferycznym w postaci pary wodnej, a następnie – wskutek sprężania, chłodzenia oraz zmian ciśnienia – może przechodzić w kondensat. Konsekwencjami są między innymi korozja rurociągów, zamarzanie zaworów, przyspieszone zużycie narzędzi pneumatycznych, zakłócenia pracy aparatury oraz pogorszenie jakości produktu.
Parametrem, który najlepiej opisuje zdolność sprężonego powietrza do pozostawania w stanie suchym, jest ciśnieniowy punkt rosy, określany również skrótem PDP od angielskiego pressure dew point. Nie informuje on jedynie o tym, ile wody znajduje się w instalacji. Pokazuje przede wszystkim, do jakiej temperatury można schłodzić sprężone powietrze przy określonym ciśnieniu, zanim zawarta w nim para wodna zacznie się skraplać.
Co to jest punkt rosy?
Punkt rosy to temperatura, przy której para wodna obecna w gazie osiąga stan nasycenia. Jeżeli gaz zostanie schłodzony poniżej tej temperatury przy niezmienionym ciśnieniu, część pary wodnej zacznie przechodzić w stan ciekły.
Gdy temperatura powietrza jest równa temperaturze jego punktu rosy, wilgotność względna wynosi 100%. W instalacji sprężonego powietrza oznacza to, że dalsze chłodzenie może doprowadzić do powstania ciekłej wody w rurociągu, zbiorniku, filtrze, zaworze albo urządzeniu końcowym. CAGI wskazuje, że punkt rosy jest w takich układach bardziej użytecznym parametrem niż sama wilgotność względna, ponieważ bezpośrednio określa temperaturę początku kondensacji.
Wilgotność względna silnie zależy od temperatury. Powietrze zawierające tę samą ilość pary wodnej może mieć stosunkowo niską wilgotność względną, gdy jest ciepłe, a po ochłodzeniu szybko zbliżyć się do stanu nasycenia. Informacja, że sprężone powietrze ma na przykład 20% wilgotności względnej, niewiele zatem mówi bez znajomości temperatury i ciśnienia.
Punkt rosy jest bardziej jednoznaczny. Wyznacza granicę temperaturową, poniżej której należy spodziewać się kondensacji.
Czym jest ciśnieniowy punkt rosy?
Ciśnieniowy punkt rosy to temperatura punktu rosy określona przy rzeczywistym ciśnieniu sprężonego powietrza.
Jeżeli PDP wynosi +3°C przy ciśnieniu roboczym 7 bar, oznacza to, że przy tym ciśnieniu para wodna zacznie się wykraplać, gdy temperatura powietrza lub zimnej powierzchni instalacji spadnie do około +3°C.
Ciśnienie pomiaru musi być zawsze znane. Punkt rosy zmienia się bowiem wraz z ciśnieniem. To samo powietrze po rozprężeniu do ciśnienia atmosferycznego będzie miało znacznie niższy punkt rosy niż w przewodzie znajdującym się pod ciśnieniem. CAGI podaje przykład, w którym ciśnieniowy punkt rosy około +35°F przy 100 psig odpowiada po rozprężeniu atmosferycznemu punktowi rosy wynoszącemu w przybliżeniu –10°F.
W praktyce należy rozróżniać dwa parametry:
Ciśnieniowy punkt rosy – PDP
Wartość określona przy ciśnieniu panującym w badanym układzie.
Atmosferyczny punkt rosy – ADP
Wartość określona po rozprężeniu próbki do ciśnienia atmosferycznego.
Oba wyniki mogą opisywać tę samą bezwzględną zawartość pary wodnej, ale ich wartości liczbowe będą inne. Z tego powodu w dokumentacji technicznej, specyfikacji jakości sprężonego powietrza oraz protokole pomiarowym trzeba podawać nie tylko temperaturę punktu rosy, lecz również ciśnienie, przy którym wykonano pomiar.
Dlaczego sprężanie powietrza prowadzi do powstawania kondensatu?
Powietrze atmosferyczne zasysane przez sprężarkę zawsze zawiera parę wodną. Jej ilość zależy przede wszystkim od temperatury, wilgotności otoczenia i wydajności układu.
Podczas sprężania zmniejsza się objętość gazu, a ciśnienie cząstkowe pary wodnej wzrasta. Jednocześnie zwiększa się temperatura powietrza, dlatego bezpośrednio na wylocie ze stopnia sprężającego znaczna część wilgoci może nadal pozostawać w fazie gazowej.
Sytuacja zmienia się w chłodnicy końcowej. Kiedy sprężone powietrze oddaje ciepło, jego zdolność do utrzymywania pary wodnej spada. Część wilgoci skrapla się i może zostać usunięta przez separator oraz automatyczny spust kondensatu.
Separator usuwa jednak tylko wodę, która zdążyła przejść w stan ciekły. Nie obniża ciśnieniowego punktu rosy pary wodnej pozostającej w strumieniu. Jeżeli powietrze ochłodzi się później w rurociągu poniżej aktualnego PDP, kondensacja rozpocznie się ponownie. Z tego powodu chłodnica, separator i spust kondensatu nie zastępują osuszacza.
Im większy przepływ, wyższa wilgotność powietrza zasysanego i niższa temperatura po chłodzeniu, tym większej ilości kondensatu można spodziewać się w instalacji. Szczególnie trudne warunki występują latem, gdy sprężarka zasysa ciepłe powietrze zawierające dużo pary wodnej.
Jak interpretować wartość PDP?
Im niższy ciśnieniowy punkt rosy, tym mniej pary wodnej pozostaje w sprężonym powietrzu. Niski PDP oznacza również większą odporność systemu na kondensację podczas chłodzenia.
Nie można jednak uznać konkretnej wartości za dobrą lub złą bez uwzględnienia warunków eksploatacji. Najważniejsza jest różnica pomiędzy najniższą spodziewaną temperaturą instalacji a ciśnieniowym punktem rosy:
margines temperaturowy = minimalna temperatura instalacji – PDP
Jeżeli rurociąg może ochłodzić się do +10°C, a PDP wynosi +3°C, teoretyczny margines temperaturowy wynosi 7 K. Jeżeli jednak część tego samego rurociągu biegnie na zewnątrz i zimą osiąga –15°C, taki PDP będzie niewystarczający.
Jako praktyczną regułę CAGI wskazuje dobór punktu rosy około 20°F, czyli około 11°C, poniżej najniższej temperatury, z którą może zetknąć się instalacja. Ma to ograniczyć ryzyko kondensacji i zamarzania. Jednocześnie organizacja podkreśla, że wymaganie niepotrzebnie niskiego punktu rosy zwiększa koszty inwestycyjne i eksploatacyjne.
Reguła 11°C nie zastępuje jednak analizy technicznej. Trzeba uwzględnić między innymi:
– zimne powierzchnie urządzeń;
– przewody prowadzone na zewnątrz;
– lokalne rozprężanie powietrza;
– chłodnie i pomieszczenia nieogrzewane;
– postoje instalacji;
– gwałtowne zmiany przepływu;
– warunki rozruchu po dłuższej przerwie.
Zbyt wysoki PDP zwiększa ryzyko obecności ciekłej wody. Zbyt niski PDP także nie zawsze jest rozwiązaniem optymalnym, ponieważ może wymagać zastosowania droższego osuszacza oraz większego zużycia energii lub powietrza regeneracyjnego.
Prawidłowy dobór polega więc na osiągnięciu wymaganej suchości z bezpiecznym marginesem, a nie na uzyskaniu najniższej możliwej wartości za wszelką cenę.
Ciśnieniowy punkt rosy a norma ISO 8573-1
Podstawowym dokumentem stosowanym do klasyfikowania czystości sprężonego powietrza jest norma ISO 8573-1. Określa ona klasy dotyczące trzech podstawowych grup zanieczyszczeń:
- cząstek stałych,
- wody,
- oleju.
Klasy zapisuje się w kolejności:
ISO 8573-1 [cząstki:woda:olej]
Przykładowe oznaczenie [2:3:1] oznacza klasę 2 dla cząstek stałych, klasę 3 dla wody oraz klasę 1 dla całkowitej zawartości oleju.
Dla pary wodnej klasy 1–6 są określane za pomocą maksymalnego dopuszczalnego ciśnieniowego punktu rosy:
| Klasa wody według ISO 8573-1 | Maksymalny ciśnieniowy punkt rosy |
|---|---|
| 1 | ≤ –70°C |
| 2 | ≤ –40°C |
| 3 | ≤ –20°C |
| 4 | ≤ +3°C |
| 5 | ≤ +7°C |
| 6 | ≤ +10°C |
Klasy 7–9 odnoszą się do dopuszczalnej zawartości ciekłej wody. Klasa 0 jest natomiast ustalana indywidualnie przez użytkownika lub dostawcę i musi być bardziej rygorystyczna niż klasa 1. Klasa 0 nie oznacza automatycznie całkowitego braku wilgoci.
Według stanu na sierpień 2026 r. opublikowaną podstawą klasyfikacji pozostaje ISO 8573-1:2010. ISO rozpoczęło prace nad kolejną edycją, która ma w przyszłości zastąpić wydanie z 2010 r.
Metody badania wilgotności opisuje ISO 8573-3. Dokument obejmuje zasady doboru metody pomiarowej, jej zakres zastosowania, ograniczenia oraz sposób przedstawiania wyników.
Dlaczego ciśnieniowy punkt rosy jest ważny?
Ochrona rurociągów przed korozją
Ciekła woda osadzająca się na wewnętrznych ściankach stalowych przewodów przyspiesza procesy korozyjne. Produkty korozji stają się kolejnym zanieczyszczeniem sprężonego powietrza. Mogą przedostawać się do zaworów, siłowników, dysz, filtrów oraz urządzeń końcowych.
Rdza i osady zwiększają ryzyko blokowania niewielkich kanałów przepływowych, podnoszą opory przepływu i przyspieszają zużycie elementów instalacji. Nawet jeżeli początkowo obecność wody nie powoduje widocznej awarii, może stopniowo skracać trwałość całej sieci.
Niezawodność narzędzi pneumatycznych
Woda może wypłukiwać środek smarny z narzędzi pneumatycznych. Prowadzi to do zwiększenia tarcia, szybszego zużywania wirników i łożysk oraz obniżenia sprawności urządzeń.
CAGI wskazuje, że eliminowanie wody jest jednym z najważniejszych wymagań stawianych powietrzu warsztatowemu. Organizacja podkreśla również, że separator nie usuwa pary wodnej, dlatego w wielu instalacjach konieczne jest zastosowanie osuszacza.
Stabilność automatyki i aparatury
Zawory sterujące, elektrozawory, siłowniki, pozycjonery i przetworniki pneumatyczne mają niewielkie kanały oraz precyzyjnie dopasowane elementy ruchome. Kondensat może powodować ich zacinanie, korozję albo niestabilną reakcję na sygnały sterujące.
W powietrzu aparaturowym wymagana suchość jest zwykle większa niż w typowej sieci zasilającej narzędzia. Ewentualna awaria może bowiem wpływać nie tylko na pojedyncze urządzenie, ale również na bezpieczeństwo i stabilność całego procesu technologicznego.
Ochrona przed zamarzaniem
Jeżeli instalacja pracuje na zewnątrz, w chłodni albo w nieogrzewanym budynku, kondensat może zamarzać. Lód ogranicza przekrój przewodów, blokuje dysze i zawory oraz utrudnia działanie układów sterowania.
W takich warunkach osuszacz ziębniczy zapewniający PDP około +3°C zazwyczaj nie wystarcza. W zależności od najniższej temperatury otoczenia może być wymagany punkt rosy –20°C, –40°C albo jeszcze niższy.
Jakość produktu i powtarzalność procesu
Woda zawarta w sprężonym powietrzu może powodować:
– wady powłok lakierniczych;
– niejednorodne nanoszenie farb i klejów;
– problemy podczas przedmuchiwania oraz suszenia;
– zbrylanie materiałów sypkich;
– zmiany właściwości materiałów higroskopijnych;
– zakłócenia transportu pneumatycznego;
– nieprawidłowości w procesach elektronicznych i chemicznych.
W produkcji elektroniki, baterii, tworzyw sztucznych, leków lub żywności wymagania mogą być znacznie bardziej rygorystyczne niż w zwykłej sieci warsztatowej. Docelowy PDP powinien wynikać z analizy wpływu wilgoci na produkt, proces oraz urządzenia końcowe, a nie wyłącznie z nominalnych możliwości dostępnego osuszacza.
Ograniczenie ryzyka mikrobiologicznego
Niski punkt rosy nie sterylizuje sprężonego powietrza i nie zastępuje filtracji mikrobiologicznej. Zapobieganie powstawaniu kondensatu ogranicza jednak obecność wilgotnych powierzchni i osadów, które mogłyby sprzyjać rozwojowi drobnoustrojów.
W procesach, w których sprężone powietrze ma bezpośredni lub pośredni kontakt z produktem, kontrola PDP powinna stanowić część szerszego systemu jakości obejmującego również cząstki, olej, mikroorganizmy, konstrukcję rurociągów oraz higienę punktów poboru.
Kontrola kosztów eksploatacyjnych
Niewystarczające osuszanie może prowadzić do przestojów, reklamacji, wymiany armatury, częstszego serwisowania filtrów i uszkodzeń produktu.
Nadmierne osuszanie również generuje koszty. Osuszacze adsorpcyjne mogą zużywać energię cieplną lub część już osuszonego powietrza na regenerację złoża. Wymaganie –70°C w instalacji, w której w zupełności wystarcza +3°C, jest zazwyczaj ekonomicznie nieuzasadnione. CAGI zaleca dobieranie wymaganej wartości do rzeczywistego zastosowania, ponieważ niepotrzebnie rygorystyczna specyfikacja zwiększa zarówno nakłady inwestycyjne, jak i koszty pracy systemu.
Jakie osuszacze zapewniają określony punkt rosy?
Osuszacze ziębnicze
Osuszacz ziębniczy schładza sprężone powietrze, powodując kondensację pary wodnej. Powstały kondensat jest oddzielany i odprowadzany, a powietrze na wyjściu zazwyczaj ponownie się ogrzewa.
Typowym poziomem jest PDP w pobliżu +3°C, odpowiadający klasie 4 według ISO 8573-1. Rozwiązanie to sprawdza się w wielu zastosowaniach ogólnoprzemysłowych, o ile żadna część instalacji nie ochłodzi się poniżej osiąganego punktu rosy.
Osuszacze adsorpcyjne
W osuszaczu adsorpcyjnym para wodna jest wiązana na powierzchni materiału osuszającego. Najczęściej stosuje się konstrukcję dwukolumnową – jedna kolumna osusza powietrze, a druga jest w tym czasie regenerowana.
Typowe poziomy PDP wynoszą –20°C, –40°C albo –70°C. Osuszacze adsorpcyjne są stosowane w instalacjach narażonych na mróz, w powietrzu aparaturowym oraz w procesach wymagających bardzo małej zawartości wilgoci. Dostępne urządzenia przemysłowe są projektowane między innymi dla wartości –40°C i –70°C przy określonych warunkach pracy.
Stabilny wynik wymaga właściwej filtracji wstępnej, sprawnych zaworów, odpowiednich warunków regeneracji, prawidłowego przepływu oraz ochrony złoża przed ciekłą wodą i olejem.
Osuszacze membranowe
Osuszacze membranowe wykorzystują selektywne przenikanie pary wodnej przez włókna membrany. Mogą być stosowane lokalnie, w punktach poboru, przy niewielkich przepływach albo w instalacjach, w których dostęp do energii elektrycznej jest utrudniony.
Osiągany PDP zależy od ciśnienia, przepływu, jakości powietrza wlotowego, konstrukcji urządzenia oraz ilości powietrza przeznaczanego na przepłukiwanie membrany. Urządzenia tego rodzaju wymagają skutecznego usunięcia ciekłej wody, cząstek i aerozoli olejowych przed membraną.
Dobór osuszacza wyłącznie na podstawie nominalnej wydajności jest błędem. Należy uwzględnić:
– temperaturę powietrza na wlocie;
– rzeczywiste ciśnienie robocze;
– temperaturę otoczenia;
– przepływ średni i szczytowy;
– wymaganą klasę ISO 8573-1;
– jakość powietrza przed osuszaczem;
– warunki regeneracji;
– minimalną temperaturę całej instalacji.
Jak mierzy się ciśnieniowy punkt rosy?
ISO 8573-3 opisuje metody badania wilgotności w sprężonym powietrzu. W zastosowaniach przemysłowych wykorzystuje się między innymi czujniki polimerowe, czujniki tlenków metali oraz higrometry z chłodzonym lustrem. Są to trzy najczęściej spotykane grupy technologii pomiarowych.
Higrometr z chłodzonym lustrem bezpośrednio wykrywa temperaturę, przy której na powierzchni lustra zaczyna pojawiać się kondensat. Czujniki elektroniczne wyznaczają punkt rosy na podstawie zmian właściwości elementu pomiarowego. Są wygodne w ciągłym monitoringu i mogą współpracować z systemem sterowania, rejestratorem lub alarmem.
Każda technologia ma określony zakres pomiarowy, dokładność, czas odpowiedzi, odporność na zanieczyszczenia oraz wymagania kalibracyjne. Czujnik przeznaczony do kontroli osuszacza ziębniczego nie zawsze będzie odpowiedni do wiarygodnego pomiaru wartości –70°C.
Aby wynik rzeczywiście oznaczał ciśnieniowy punkt rosy, czujnik albo komora pomiarowa muszą znajdować się pod ciśnieniem procesu. W układzie próbkowym element dławiący powinien znajdować się za czujnikiem. Wówczas próbka przepływająca przez komorę pozostaje pod ciśnieniem instalacji. Jeżeli redukcja ciśnienia nastąpi przed sensorem, urządzenie zmierzy punkt rosy przy niższym ciśnieniu.
Odpowiednio zaprojektowane stanowisko pomiarowe powinno zapewniać:
– reprezentatywny punkt poboru;
– stabilne ciśnienie próbki;
– kontrolowany przepływ przez komorę;
– szczelne połączenia;
– brak stojącego powietrza;
– ochronę sensora przed ciekłą wodą, olejem i zabrudzeniami;
– możliwość łatwego odłączenia oraz kalibracji czujnika.
Komora z wymuszonym, niewielkim przepływem skraca czas odpowiedzi i zmniejsza ryzyko pomiaru stojącej próbki. Dodatkowo może chronić sensor przed zanieczyszczeniami obecnymi w głównym rurociągu.
W bardzo suchych instalacjach nawet niewielka nieszczelność, niedostatecznie przepłukany przewód albo materiał przewodu przepuszczający parę wodną mogą istotnie zawyżyć wynik. Należy również odczekać do ustabilizowania wskazania, szczególnie po otwarciu układu próbkującego lub przeniesieniu czujnika z wilgotnego otoczenia.
Najczęstsze błędy związane z pomiarem i interpretacją PDP
Brak widocznej wody uznawany za dowód prawidłowego osuszenia
Para wodna może przejść przez separator i skroplić się dopiero w chłodniejszym miejscu instalacji. Sucha posadzka w sprężarkowni nie oznacza więc, że punkt rosy jest wystarczająco niski.
Pomiar po redukcji ciśnienia
Wyniku uzyskanego przy ciśnieniu atmosferycznym nie należy bezpośrednio porównywać z wymaganiem PDP przy ciśnieniu roboczym. Konieczne jest zachowanie ciśnienia procesu w komorze albo odpowiednie przeliczenie wyniku.
Pomiar w martwej odnodze
Stojące powietrze reaguje powoli na zmiany warunków. Wilgoć adsorbowana przez ścianki przewodu może dodatkowo wydłużać stabilizację oraz zniekształcać wynik.
Pominięcie temperatur zimowych
Osuszacz, który skutecznie zabezpiecza instalację latem, może nie wystarczyć zimą. Dotyczy to zwłaszcza przewodów biegnących na zewnątrz, nieogrzewanych magazynów i punktów poboru zlokalizowanych przy bramach.
Ocena na podstawie jednego odczytu
PDP może pogarszać się przy zwiększonym przepływie, wysokiej temperaturze wlotowej, niesprawnym spuście kondensatu, zużytym desykancie lub nieprawidłowej regeneracji osuszacza. Pojedynczy pomiar wykonany przy małym obciążeniu nie zawsze potwierdza jakość w warunkach produkcyjnych.
Założenie, że niższy PDP zawsze oznacza lepszy system
Najlepszy parametr to taki, który odpowiada wymaganiom procesu i jest utrzymywany stabilnie w najbardziej niekorzystnych warunkach. Nieuzasadnione obniżanie punktu rosy zwiększa koszty bez proporcjonalnej korzyści technicznej.
Jak prawidłowo dobrać wymagany ciśnieniowy punkt rosy?
Pierwszym krokiem jest określenie najniższej temperatury, z którą sprężone powietrze może zetknąć się na całej drodze od osuszacza do odbiornika. Nie wystarczy sprawdzenie temperatury w sprężarkowni. Należy przeanalizować również rurociągi zewnętrzne, chłodnie, punkty rozprężania, postoje oraz zimne powierzchnie urządzeń.
Następnie trzeba ustalić wymagania procesu i maszyn. Producent urządzenia może określać minimalną klasę ISO 8573-1 albo maksymalny dopuszczalny PDP. W procesach krytycznych wymagania powinny wynikać z analizy ryzyka dotyczącej produktu i ciągłości produkcji.
Kolejnym etapem jest wyznaczenie marginesu temperaturowego. Dla typowej instalacji można pomocniczo zastosować regułę około 11°C poniżej minimalnej temperatury. W aplikacjach krytycznych margines trzeba określić indywidualnie.
Dopiero na tej podstawie dobiera się technologię osuszania, wielkość urządzenia, sposób regeneracji oraz system filtracji. Na końcu należy zaplanować pomiary odbiorcze i eksploatacyjne.
PDP jako wskaźnik stanu instalacji
Ciśnieniowy punkt rosy nie powinien być traktowany wyłącznie jako parametr katalogowy osuszacza. Jest również wartościowym wskaźnikiem diagnostycznym całego systemu uzdatniania sprężonego powietrza.
Stopniowy wzrost PDP może świadczyć o:
– przeciążeniu osuszacza;
– nadmiernej temperaturze powietrza na wlocie;
– nieprawidłowej regeneracji złoża;
– zużyciu materiału adsorpcyjnego;
– nieszczelności zaworów przełączających;
– awarii spustu kondensatu;
– pogorszeniu działania chłodnicy;
– dopływie ciekłej wody do osuszacza;
– zwiększeniu rzeczywistego przepływu.
W instalacjach krytycznych warto stosować ciągły pomiar z rejestracją trendu. Praktycznym rozwiązaniem jest ustalenie dwóch progów – ostrzegawczego, umożliwiającego reakcję obsługi, oraz alarmowego, po którego przekroczeniu powietrze nie powinno zasilać wrażliwego procesu.
Progi należy dobrać z uwzględnieniem wymaganej klasy jakości, niepewności pomiaru i normalnych wahań występujących podczas pracy osuszacza. Analiza jest znacznie łatwiejsza, gdy razem z PDP rejestrowane są również ciśnienie, przepływ i temperatura wlotowa.
Podsumowanie
Ciśnieniowy punkt rosy określa temperaturę, przy której para wodna zacznie kondensować w sprężonym powietrzu przy określonym ciśnieniu. Jest jednym z najważniejszych parametrów jakości tego medium, ponieważ pozwala ocenić, czy w rzeczywistych warunkach instalacji pojawi się ciekła woda.
Prawidłowo dobrany PDP chroni rurociągi, automatykę, narzędzia i produkt, zapobiega zamarzaniu oraz zwiększa stabilność procesu. Wymaga jednak właściwej interpretacji. Trzeba znać ciśnienie pomiaru, minimalną temperaturę instalacji, wymaganą klasę ISO 8573-1 oraz rzeczywiste warunki obciążenia osuszacza.
Najlepszy system nie jest tym, który osiąga najniższy możliwy punkt rosy. Jest nim instalacja, która utrzymuje wymagany poziom suchości stabilnie, mierzalnie i przy racjonalnym koszcie eksploatacji.
FAQ
Czy PDP –40°C oznacza, że sprężone powietrze ma temperaturę –40°C?
Nie. Sprężone powietrze może mieć temperaturę +25°C, a jego PDP może wynosić –40°C. Oznacza to, że przy niezmienionym ciśnieniu należałoby schłodzić je do około –40°C, aby rozpoczęła się kondensacja.
Czy filtr dokładny obniża punkt rosy?
Nie. Typowy filtr cząstek lub filtr koalescencyjny usuwa cząstki oraz aerozole cieczy, ale nie usuwa skutecznie pary wodnej. Do obniżania PDP służy osuszacz. Separator kondensatu również nie zmniejsza punktu rosy pary wodnej pozostającej w strumieniu.
Jaki PDP jest typowy dla osuszacza ziębniczego?
W wielu instalacjach nominalnym poziomem jest około +3°C, odpowiadającym klasie 4 dla wody według ISO 8573-1. Rzeczywisty wynik zależy jednak od przepływu, ciśnienia, temperatury wlotowej i stanu urządzenia.
Kiedy potrzebny jest PDP –40°C?
Najczęściej wtedy, gdy instalacja może pracować w temperaturach ujemnych albo proces wymaga bardzo suchego powietrza. PDP –40°C odpowiada klasie 2 dla wody według ISO 8573-1.
Gdzie najlepiej mierzyć PDP?
Do oceny pracy osuszacza pomiar wykonuje się na jego wyjściu, w reprezentatywnym punkcie i przy ciśnieniu roboczym. W procesie krytycznym warto dodatkowo kontrolować jakość blisko odbiornika, szczególnie gdy sieć jest rozległa lub obejmuje odcinki zewnętrzne.
Czy pojedynczy pomiar wystarczy?
Pojedynczy pomiar może być przydatny podczas okresowej kontroli prostego układu, ale nie pokaże zmian wynikających z wahań obciążenia, temperatury i przepływu. W procesach krytycznych lepszym rozwiązaniem jest pomiar ciągły z rejestracją trendu oraz alarmami.
Artykuł powstał we współpracy ze specjalistą z branży pneumatycznej. Dziękujemy za wkład merytoryczny!
